I Festival Capoeira Alecrim

W dniach 3-5 Listopada odbył się I Festival Capoeira Alecrim. Był to dla nas wszystkich ważny moment po tym, kiedy Contramestre Caju utworzył własną grupę. Przez 3 dni mieliśmy okazje do treningów, gry, rozmów o capoeira i wspólnego muzykowania z naszymi kolegami/koleżankami i przyjaciółmi z różnych zakątków polski.

W piątek (3.11) po rejestracji i powitaniach od razu zabraliśmy się do rozgrzewki nastawionej na mobilność, a po niej przeszliśmy do Roda de Capoeira, w której graliśmy do rytmu Sao Bento grande de Angola. Z każdą minutą energia rosła, a osoby zebrane coraz chętniej wchodziły do środka, prezentując to czego, nauczyły się w ostatnim czasie. Po zakończonej Roda podziękowaliśmy naszemu Mistrzowi Caju za prowadzenie i zakończyliśmy część oficjalną tego dnia.

W sobote (4.11) rozgrzewka miała inny charakter, skupiała się na stabilizacji i równowadze. Po wspólnej rozgrzewce dzieci miały trening z naszym trenerem Graduado Cascao, a młodzież i dorośli z Contramestre Caju.
Trening Cascao skupiał się na wymianie podstawowych technik akrobatycznych między dwoma graczami i współpracy
Contramestre Caju ze swoimi ucznimi wykonywali przerzuty, które zawsze są cenną lekcją i nauką upadania na nogi.
Kolejna część dnia była dla nas wyjątkowo emocjonujaca, ponieważ miało nadejść Batizado i Troca de corda, czyli ceremonia nadania pierwszego bądź kolejnego stopnia w naszej grupie Alecrim. W naszej sekcji swoje stopnie otrzymali:
Dzieci:
Wiktoria – crua com ponta cinza
Zosia – crua com ponta cinza
Młodzież:
Javali pequeno – crua com pontas laranjas
Algodão – crua laranja
Ursinho – crua verde
Dorośli:
Chama – cinza amarela
Pilha – cinza amarela
Diamante – cinza amarela
Pera – laranja verde
Cascao – Monitor (verde azul)
Wszystkim naszym uczniom, a także trenującym w innych sekcjach gratulujemy otrzymanych stopni i dopingujemy w treningach.
Po zakończonej ceremonii mogliśmy otworzyć uroczystą ostatnią Roda tego dnia. Pomimo zmęczenia, dzięki emocjom uczestnicy dali z siebie bardzo dużo, dzięki czemu nasz krąg miał wiele dobrej energii i dobrych gier, a właśnie w takich Rodas chce się brać udział.

Niedziela (5.11) ostatni dzień i ostatni trening przed nami. Rozpoczęliśmy muzyką i piosenką napisaną przez Contramestre Caju (już wkrótce na naszej w stronie w zakładce śpiewnik), która opowiadała, że jeśli myślimy, że o Capoeira wiemy już wszystko, to ona na pewno nas jeszcze zaskoczy nie raz.
Następnie rozgrzewka łącząca w sobie cechy dwóch poprzednich.
W ramach treningu wykonaliśmy „zabawę” „como cobra”(jak wąż). Spośród uczestników treningu Mestre typował kilka osób, które miały przejść na drugą stronę tłumu. Zasady były proste. Nie wolno podnosić obu rąk z ziemi, a tłum nie mógł trzymać „węży” siłą. Zabawa ta pokazywała nam, jak znajdować luki technikach innych graczy i uczyła, że zawsze jest wyjście, bo zawsze da się prześlizgnąć jak wąż.
Ostatni Roda w rytmie Sao Bento grande de Regional, ostatnie gry, podziękowania, rozdanie dyplomów i z uśmiechami na twarzach wrodziliśmy wszyscy do domów.

Link od fotorelacji na naszym Facebooku